FB
czy wiesz, że
powierzchnia Chin wynosi 9 596 960 km² a liczba ludności kształtuje się na poziomie 1,3 mld.  
Porady, ciekawostki...
Porady, ciekawostki...
Szukaj w artykułach
Makaron długiego życia
Makaron długiego życia

Od zawsze istniał spór o to, kto pierwszy wpadł na pomysł zmieszania wody i mąki, z których powstał makaron. Nie byli to jednak Włosi. W małej wiosce nad Żółtą Rzeką znaleziono miseczkę z najstarszym makaronem świata, który liczył sobie ponad 4 tysiące lat! A pierwsze pisemne wzmianki o chińskich długich nitkach pochodzą z czasów dynastii Han. Niektórzy eksperci są więc głęboko przekonani, że Włosi po raz pierwszy spróbowali makaronu dopiero w XIII wieku. Czyli wtedy, gdy Marco Polo powrócił do domu z długiej wyprawy z Chin, przywożąc ze sobą mnóstwo egzotycznych specjałów.


Obecnie makaron jest najpopularniejszym po ryżu przysmakiem w azjatyckiej kuchni i przyrządza się go na wszelkie możliwe sposoby. Na gorąco lub zimno, smażony, gotowany lub duszony, no i oczywiście dodawany do zup i sałatek. Jest nie tylko smaczny, ale także lekkostrawny i zdrowy. Dzięki złożonym węglowodanom, zapewnia nam dopływ energii i poczucie sytości przez dłuższy czas. I chociaż w dzisiejszym zabieganym świecie większość ludzi kupuje makaron produkowany fabrycznie, wciąż jeszcze na wąskich uliczkach azjatyckich miast można znaleźć sprzedawców, którzy podtrzymują tradycję.

Robią makaron z prędkością światła, przędąc w kilka minut nieskończone ilości długich, cienkich nitek. Taki sposób wytwarzania to kunszt sam w sobie, wymagający nie lada zręczności. Podobno kucharze przez kilka lat uczą się sztuki wywijania ciastem w rękach, rozciągania go, a potem, również ręcznie, dzielenia na nie mniej niż tysiąc niteczek. Staroświeckie sklepiki są więc pełne makaronu zwisającego z sufitu, lub schnącego na wolnym powietrzu na specjalnych stojakach, tak aby się nie połamał, zanim nie znajdzie się na stole. Długi makaron kupujący dostają już ugotowany w wołowym rosole, a krótki z reguły zabierają surowy i przygotowują go w domu sami.

Najdłuższy chiński makaron mierzy aż metr i do miseczki z zupą wkłada się tylko jedną nitkę. Sporym wyzwaniem jest też zjedzenie tak długiej kluski. Zwłaszcza, że nie powinno się jej kroić. Miseczkę przysuwamy więc blisko ust - i pomagając sobie porcelanową łyżką lub pałeczkami, z gracją makaron wsysamy. Zapewne z głośnym siorbaniem, mlaskaniem i innymi dźwiękami, zasadniczo niemile widzianymi u nas przy stole. W Azji jednak takie zachowanie jest zgodne z panującymi zasadami i nawet w najbardziej wykwintnych restauracjach goście hałaśliwie delektują się spożywanym daniem. Bo przecież co kraj, to obyczaj.

Zwyczajowo makaron, ten długi, w kształcie spaghetti, pojawia się na chińskich stołach z okazji wielu świąt. Na pewno nie może go zabraknąć podczas obchodów Nowego Roku lub urodzin najbliższych. Im dłuższy tym lepszy, gdyż symbolizuje pomyślność i długie życie. Dlatego je się go w całości i za nic nie można go łamać czy kroić, by w ten sposób nie przekreślić swojej szansy na szczęście i zdrowie.



Wiesz, co jesz. Sprawdź, jakie najpopularniejsze makarony azjatyckie znajdziesz na naszym rynku. Pamiętaj, że nie istnieją sztywne zasady dotyczące stosowania poszczególnych rodzajów makaronu - dowolność jest duża i wszystko zależy od Ciebie.

Makaron chiński z fasoli mung, zwany też makaronem celofanowym lub szklanym, to splątane, przejrzyste nitki. Jest twardy i niełamliwy, trzeba więc go namoczyć w ciepłej wodzie. A jeśli chińskie zwyczaje są Ci obce, możesz go nawet pokroić lub połamać. Świetnie się nadaje do potraw smażonych na szybko - wtedy przyswaja smak poszczególnych składników. Małe wiązki możesz też smażyć na głębokim tłuszczu i wykorzystywać do przybrania.

Przejrzysty, suszony makaron z mąki ryżowej może być gruby, krótki i płaski. Trzeba go namoczyć w gorącej wodzie, aż zmięknie, a potem krótko gotować. Wersję cienką i długą, po namoczeniu, dodajemy do potraw smażonych lub zup. Małe wiązki można smażyć na głębokim tłuszczu i wykorzystywać do przybrania.

Świeży makaron ryżowy wyrabia się z cienkiego ciasta ryżowego. Ugotowany na parze ma konsystencję twardej galarety. Smaruje się go olejem i dopiero wtedy paczkuje. Przed podaniem opłucz go gorącą wodą, aby się rozdzielił. I już jest gotowy do spożycia. Ale równie dobrze możesz go też smażyć i gotować. Najlepiej przechowywać go w lodówce, żeby olej nie zjełczał.

Makaron hokkien, fukkien lub singapur to grube żółte kluski z pszennej mąki, o gumowatej konsystencji. Gdy go kupujemy, jest już ugotowany i cienko posmarowany olejem. Nie wymaga więc dodatkowych zabiegów - po prostu wrzucamy go do najróżniejszych potraw, także do sałatek. I przechowujemy w lodówce.

Koreański makaron z mąki ziemniaczanej jest długi, zielonobrązowy i przejrzysty. Gotujemy go w gorącej wodzie, około 5 minut, aż zrobi się miękki i galaretowaty. Przegotowany stanie się kleisty.

Suszony makaron soba to specjalność północnej Japonii. Jest beżowy, zrobiony z mieszanki mąki pszennej i gryczanej. Niekiedy dodaje się do niego zieloną herbatę lub buraki. Gotujemy go we wrzącej wodzie, a potem hartujemy zimną. I od razu podajemy. Na gorąco do zup lub na zimno, do sosów do maczania.

Makaron somen to cienki, biały suszony makaron z mąki pszennej. Jest używany w kuchni japońskiej do potraw smażonych, zup - zwłaszcza do rosołów, ale także na zimno. Gotujemy go we wrzącej wodzie 1-2 minuty i przelewamy zimną, aby go zahartować.

Biały japoński makaron udon jest wytwarzany z mąki pszennej. Może być okrągły lub płaski. Przed użyciem gotujemy go w wodzie lub od razu w zupie miso. Można go też dusić i podawać z sosami.

Szaszłyki Feng Shui

Krewetki marynujemy kilka godzin w sosie sojowym TaoTao wymieszanym z mąką kukurydzianą. Piersi z kurczaka kroimy w kostkę i zalewamy marynatą w ...

Soba maki

Gotujemy makaron Soba ( wrzucamy na wrzątek, gotujemy 5 minut, odcedzamy i moczymy w zimnej wodzie). Do przygotowanej miski wlewamy sos sojowy, olej ...

Ananasowy kurczak z chińskim makaronem

Pierś z kurczaka kroimy w paseczki oraz ananasa w kawałki – wszystko marynujemy w sambal oelek , wrzucamy na rozgrzany olej i obsmażamy ...

Bazyliowe krewetki z makaronem chow mein

Krewetki marynujemy w zielonym sosie chili i w wyciśniętym czosnku. Podsmażamy na małej ilości oliwy, dodajemy bazylię chili mix warzywny, ...

Limetkowy indyk z ryżową tapioką

Pierś z indyka kroimy w paseczki i marynujemy w soku z limonki, cukrze i oleju. Marchewkę kroimy w słupki i gotujemy razem z makaronem ryżowym ...